Kilka pytań do Visual’a…

Kilka pytań do Visual’a…

Zapraszam na mini wywiad z Managerem ds. Visual Merchandisingu w polskiej marce VISTULA.

Milena Brózda – Nikiel, bo o niej mowa to absolwentka Uniwersytetu Łódzkiego na kierunku Etnologia oraz Visual Merchandisingu w Krakowskiej Szkole Artystycznej. Doświadczenie Dekoratora zdobyła w takich firmach jak Pull & Bear czy H&M. Obecnie od 7 lat tworzy Visual dla ponad 100 sklepów Vistuli. W międzyczasie była odpowiedzialna również za Wólczankę ( należącą do grupy Vistula, podobnie jak W.KRUK czy DENI CLER ) oraz prowadziła swoją markę obuwniczą: kropkashoes.com.

 

 

Skąd pomysł na bycie Visual Merchandiserem?

Milena: Wszystko zaczęło się od mojej pierwszej pracy w Pull & Bear w Galerii Krakowskiej, gdzie zostałam zatrudniona w roli sprzedawcy. Wtedy nie było pozycji VM’a w sklepie ponieważ każdy z nas zaczynał z tej samej pozycji i dopiero w trakcie pracy wyklarowało się kto ma „ukryte” talenty. Na samym początku, ponieważ był to pierwszy sklep P&B w Polsce, przyjeżdzała Dekoratorka z Czech. Mnie od samego początku najbardziej interesowała aranżacja sklepu i jego wyglądu. W związku z tym, w trakcie wizyt VM’a z Czech byłam „oddelegowywana” do pomocy. Tak naprawdę, dopiero wtedy dowiedziałam się o takim zawodzie jak Visual Merchandiser/Dekorator w sklepie. Po 7 miesiącach pracy w P&B złożyłam wypowiedzenie, ponieważ przeprowadzałam się do Mrągowa. Już po rezygnacji z pracy dowiedziałam się o tym, że widziano mnie w roli Visual Merchandisera. Z kolei w Mrągowie zaczęłam pracę na stanowisku Kierownika oddziału Muzeum Warmii i Mazur. Tak się jednak wszystko poukładało, że wróciłam do Krakowa, gdzie zaczęłam pracę jako Visual w H&M również w Galerii Krakowskiej.

Co sprawia Ci największą przyjemność w pracy Visual’a?

Milena: Obecnie tworzę instrukcje dla bardzo wielu sklepów. Chyba najciekawszą rzeczą z całej mojej pracy jest to, że dostaję produkt i w dowolny sposób mogę go zaaranżować w każdym ze sklepów. Praca z produktem i tworzenie z niego jest najfajniejsze.

Od projektu…

 

…przez wizualizacje…

 

…kończąc na aranżacji.

Jakie Twoim zdaniem, cechy powinien mieć Visual Merchandiser ?

Milena: Z doświadczenia wiem, że powinna to być osoba która co najmniej lubi modę, to raz. Dwa: tzw. „dusza artystyczna” z zacięciem biznesowym. Na stanowisku VM’a należy być na bieżąco z trendami i doskonale orientować się w tym co się sprzedaje i czym kieruje się klient w danym sklepie. Krótko mówiąc: znajomość branży, w której się pracuje jest niezbędna.

Skąd czerpiesz swoje inspiracje?

Milena: Z pewnością podróże są dla mnie mocno inspirujące. Obserwuję też rynek, ponieważ tak jak mówiłam wcześniej, jest to bardzo ważne z punktu biznesowego, jak i również mocno inspirujące. Obecnie jeszcze wiele przed nami zatem w dalszym ciągu internet to takie „okno na świat”.

Witryna ze sklepu kropkashoes.com

Gdzie zdobyłaś największą wiedzę, jeśli chodzi o VM?

Milena: Na chwilę obecną jeśli chodzi o wiedzę praktyczną, wydaje mi się że w H&M nauczyłam się najwięcej. Jednak uczęszczałam też do Krakowskiej Szkoły Artystycznej, zatem wiedzę teoretyczną mogłam wykorzystać w praktyce.

Pracujesz w polskiej firmie i obserwujesz rynek na bieżąco. Jakie Twoim zdaniem błędy, firmy popełniają najczęściej?

Milena: W zagranicznych firmach, zwróciłabym uwagę na przetowarowanie. Za dużo rzeczy „upchanych” na meblach nie stanowi zachęty, wręcz nawet odstrasza. Natomiast błędem na naszym rodzimym rynku, jest w dalszym ciagu traktowanie VM’u po „macoszemu”. Ktoś coś widział, gdzieś usłyszał ale nie do końca wiadomo jak do tego tematu podejść..

Co uważasz za swój zawodowy sukces?

Milena: Myślę, że zarządzanie ponad setką sklepów, które wdrażają moje instrukcje VM.

Jakie są Twoje dalsze plany zawodowe?

Milena: Dzięki pracy jako Visual Merchandising Manager mam okazję uczestniczyć w różnych przedsięwzięciach związanych z modą. Są to np. sesje zdjęciowe do katalogów (dodam od siebie, że Milena uczestniczyła w sesji zdjęciowej do kampanii, której twarzami została nasza reprezentacja piłki nożnej z Robertem Lewandowskim na czele) w związku z tym dalej się rozwijam i swoją przyszłość wiążę z branżą modową.

Nasza reprezentacja w garniturach Vistuli.

Gdybyś nie była Visualem, to co chciałabyś robić?

Milena:  Mogłabym mieć swoją kawiarnię 🙂

Zimowa witryna projektu Mileny.

P.S Bardzo chciałam podziękować Milenie za poświęcony czas i odpowiedzi na moje pytania.

Niebawem zapraszam na kolejne mini wywiady.

M.

About EyeOnVisual

Page with Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Podoba Ci się mój blog? Podaj dalej :)