Retail i nowe technologie.

Retail i nowe technologie.

Kto z Was jest fanem science – fiction i nie nudzi się „Star Wars”? Kto jest cichym marzycielem o rejsie w Sokole Millenium w obecności Hana Solo z Nowej Nadziei ? Może nie do końca wizja przyszłości retail’u pokrywa się z filmową wizją innej galaktyki Georg’a Lucasa, jednak pomimo to technologia idzie do przodu pełną parą! A z ciekawostek: całkiem niedawno, człowiek przeleciał na flybordzie nad kanałem La Manche. W 20 minut.

Witajcie w przyszłości!

Producenci „lepszego jutra” prześcigają się w pomysłowości i atrakcyjności swoich produktów. Nie inaczej sprawy się mają na rynku dla detalistów. Pytania: jak sprzedać więcej, szybciej, lepiej i jeszcze raz więcej? powodują, że technologia dumnie wkracza na salony i powoli wpisuje się w codzienność.

Retail zmienił się na dobre, czego powodem jest mocno rozhulana sprzedaż internetowa. I mimo, że wielu wróżyło koniec sklepom stacjonarnym, to sytuacja jest odmienna, ponieważ jak wynika z prognoz Euromonitor INT. do roku 2022, 83% towarów zostanie zakupiona w sklepach stacjonarnych.

Kolejnym dowodem na tę teorię, jest fakt że najwięksi gracze e-commerce, tacy jak AMAZON, otwierają sklepy stacjonarne. Określane jako sklepy przyszłości, jak ten w Seattle, gdzie nie ma tradycyjnych kas. Zakupy to po prostu zabranie potrzebnego artykułu z półki, a płatność to obciążenie konta poprzez skan aplikacji w telefonie. Dodatkowo czujniki ruchu, które są umieszczone na półkach pomagają w identyfikacji wybranych przez klienta produktów.

Pozwolę sobie zrobić małą analizę kilku nowości technologicznych, które wkraczają w naszą przestrzeń retail. Czasem wkraczają trochę za bardzo niż byśmy tego chcieli, albo jeszcze gorzej – niż jesteśmy tego świadomi na tyle, aby móc ten postęp kontrolować.

https://www.thedailystar.net/backpage/amazon-opens-own-rainforest-seattle-1527520

Customer experience.

Od tego wszystko się zaczęło. Olbrzymia potrzeba usprawnienia sprzedaży, zwiększenia i ulepszenia doznań klienta spowodowały, że technologie i niekonwencjonalne rozwiązania stały się porządane. Customer experience, to nic innego jak proklienckie podejście do prowadzenia biznesu. Całościowa i komplementarna obsługa klienta, której celem jest przywiązanie go do marki poprzez wzbudzenie identyfikacji z określonym logiem.

Między innymi takie ukierunkowanie na klienta, powoduje ewolucje w branży retail. Ciągłe szukanie nowych ścieżek kontaktu z klientem, zapewne przyczyni się do wprowadzenia kolejnych nowości. Czy skutecznie? To oczywiście zostanie zweryfikowane, myślę w przeciągu 5-10 lat.

Nowa mapa.

Dobra mapa sklepu, sprawia że sprzedaż w nim jest bardziej skuteczna. Zapewne wie to każdy visual. Miejsca zimne, gorące, martwe itp. To wszystko ma znaczenie w obsłudze klienta, w robieniu przez niego zakupów. Aby móc wykorzystać jeszcze bardziej potencjał powierzchni sprzedażowej, nasze dane są zbierane oraz gromadzone i podlegają ciągłej analizie. Następnie są przetwarzane przez marketing sieci sklepów po to, aby móc usprawnić cały proces zakupowy celem zwiększenia ilość rzeczy w koszyku.

Poprzez analizę BIG DATA i wykorzystanie neuronauki tworzy się nowa mapa sklepu, która daje lepsze możliwości w odpowiedzi na reakcje klienta.

Zanim nastąpił tak duży postęp w sektorze technologii, ścieżka klienta od impulsu do zakupu, była o wiele prostsza:

REKLAMA –> WITRYNA –> PRZYMIERZALNIA –> KASA

Obecnie nie wygląda to już tak prosto:

  • W miejscu reklamy znajduje się personalizowany komunikat, który otrzymujemy m.in. na swój telefon. To zasługa aplikacji i programów lojalnościowych, oraz wszechobecnego wi-fi. Jesteśmy wręcz śledzeni przez lokalizatory. GEOFENCING bo tak się to nazywa, to reklama która nas śledzi i jest wykorzystywana w celu zwiększenia obrotów w sklepach. Dzięki sygnałowi GPS lub identyfikacji RFID ( o której pisałam tutaj w nieco innym kontekście ) jesteśmy łatwym celem do namierzenia i wysłania skrojonego na miarę komunikatu. Technologia testowana m.in przez American Eagle Outfitters, które to targetowało swoich klientów już na parkingu centrum handlowego, co przyczyniło się do 3-krotnego zwiększenia ich (AEO) przychodów.
  • Witryna, jeszcze w wielu miejscach w tradycyjnym wydaniu. Jednak pamiętacie: ZARA i jej aplikacja ZARA AR już od witryny umożliwiała tzw. shop the look. Aktualnie bardzo częstym mechanizmem stosowanym w witrynach są ekrany LED. Teraz to one prezentują kampanie reklamowe, lub informują o aktualnych promocjach czy akcjach cenowych.
  • W przymierzalni też spotkamy sporo bajerów technologicznych, m.in. inteligentne lustra, które potrafią rozpoznać nasze emocje za pomocą specjalnych sensorów. System RFID, który identyfikuje mierzone przez nas ubrania. Dzięki specjalnym etykietom, znalezienie potrzebnego rozmiaru czy koloru wybranej przez nas rzeczy, zajmuje tylko chwilę. Takie rozwiązania, to bardzo bliska przyszłość.
  • Kasa to teoretycznie finisz zakupów. Przynajmniej tak było do czasu. Aktualnie gromadzenie BIG DATA w celu ciagłego kontaktu z klientem dowodzi, że e-commerce i sklepy stacjonarne weszły w mocną symbiozę. Nie tylko stajemy się członkami systemów lojalnościowych, które dają nam pakiety korzyści, ale wracamy po więcej – często właśnie online. I w ten oto sposób koło się zamyka, bo właśnie dzięki tym danym, nierzadko zebranym przy kasie, dostajemy kolejny komunikat „skrojony na miarę”.
Przykładowa mini mapa sklepu, która ma zobrazować jak mniej więcej można wykorzystać technologie na powierzchni sprzedażowej.

Obsługa inna niż wszystkie.

Sklepy stacjonarne w dużej mierze, zaczynają wprowadzać zautomatyzowaną obsługę klienta. Samoobsługowe kasy, dotykowe ekrany ułatwiające wybór i szukanie produktu, to już nikogo nie dziwi. Coraz bardziej powszechne staje się stosowanie CHAT BOTÓW . Np.: Sephora stworzyła „wirtualnego makijażystę”, umożliwiającego przetestowanie różnych wersji makijażów. Chat Boty zaczynają zastępować żywych ludzi – to jest ta obsługa, do której dąży poniekąd retail. Wszystkiemu przyświeca jeden cel – większe obroty.

Sztuczna inteligencja.

W poprzednim wpisie, dotyczącym mierzalności w visual merchandisingu pisałam o sztucznej inteligencji, której to jednym z zastosowań jest wykorzystanie m.in. w celu sprawdzenia efektywności działań.

Jednak AI to o wiele więcej. Obecnie dzięki odpowiednio dobranym algorytmom, można stworzyć mocno spersonalizowany komunikat, który jest jeszcze bardziej dopasowany do grupy docelowej. Zastosowanie sztucznej inteligencji to całkowicie odmieniony customer experiance.

Mając na myśli lepszą obsługę klienta ZALANDO stworzyło Algorytmicznego Asystenta Mody. Jak sama nazwa wskazuje, to nic innego jak specjalny algorytm, który analizuje nasz koszyk zakupów i na podstawie dokonanych wyborów i preferencji jest w stanie stworzyć nowe propozycje.

Z podobnego rozwiązania skorzystała IKEA, dając możliwość wirtualnego zaaranżowania swojej przestrzeni/mieszkania/biura itp. Aby móc skorzystać z tej możliwości, trzeba użyć smartfona oraz specjalnej aplikacji.

Genesis Mnq kolekcja Move

Co przyniesie przyszłość?

Wirtualna rzeczywistość, internet rzeczy, sztuczna inteligencja, omnichanel umożliwiające powiązanie wszystkich kanałów sprzedaży, RFID, lokalizacja sygnału GPS, czujniki ruchu, kamery reagujące na ciepło, czujniki emocji, druk 3D. Uff..sporo tego. To wszystko i zapewne jeszcze o wiele więcej nowości przed nami. Nie jestem w stanie w jednym tekście wyczerpać tej formuły, bo ten temat nie kończy się tu i teraz.

Jestem bardzo ciekawa z jakimi rozwiązaniami będziemy pracować w niedalekiej przyszłości? Mam tylko nadzieję, że nie z takimi które w pełni zastąpią visual merchandiserów, a jedynie ułatwią naszą pracę 😉

P.S W tekście korzystałam z linków, które znajdziecie tutaj 1, 2, 3, 4, 5 reszta jest podlinkowana w tekście 🙂

P.S1 A tu wpis, który dotyczył nowego visual merchandisingu i kilku wcześniejszych nowości.

About EyeOnVisual

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Podoba Ci się mój blog? Podaj dalej :)