Visual merchandising akcesoriów w sklepie wielkopowierzchniowym.

Był już wpis o visual merchandisingu w sklepach z biżuterią. Znajdziecie go tu. Dotyczył on powierzchni w całości dedykowanych dodatkom.

W tym poście znajdziecie informacje o visual merchandisingu akcesoriów, ale w sklepach wielkopowierzchniowych.

Mała rzecz a cieszy… jednak nie każdego.

Często akcesoria są solą w oku wielu visual merchandiserów. Zazwyczaj mało kto chce się nimi zajmować, a przyczyn należy upatrywać w tym, że praca z dodatkami to never ending story. Jest ich spora ilość, zazwyczaj brakuje na nie miejsca, budowa działu z akcesoriami zajmuje mnóstwo czasu, a efekt jest mniej spektakularny niż w przypadku działu z odzieżą. Akcesoria to w mniemaniu wielu vm – zło konieczne.

Czy słusznie? To zależy, między innymi od tego, jak będziemy z nimi pracować. A tu warto się pochylić, bo pieniądze ukryte w akcesoriach to niekiedy 1/3 budżetu. To raz, a dwa dzięki dodatkom można w bardzo prosty sposób podkręcić stylizację i uatrakcyjnić wygląd działu.

Schlep Coach NYC – stores.org

Jak wykorzystać potencjał?

Akcesoria to grupa produktów, która najczęściej jest prezentowana w pobliżu kas i/lub przymierzalni. To ma na celu zwiększenie ilości sztuk na paragonie poprzez zakup impulsywny. W oczekiwaniu na swoją kolej do kasy lub mierzenia, klienci często są w stanie zdecydować się na coś małego i względnie taniego, np. lakier do paznokci czy obudowę do smartfona.

Na początek, aby ułatwić sobie pracę przy budowie stref z akcesoriami, podzieliłabym je na poszczególne kategorie. To usprawni późniejszy proces grupowania produktów względem miejsca: tworzenia całego działu z dodatkami lub rozdzielenia ich do poszczególnych stref.

Przykładowy podział:

1.AKCESORIA DROBNE – np. biżuteria

2.AKCESORIA DUŻE – np. torby

3.KOSMETYKI

4.BUTY

Praca z wydzielonymi kategoriami pozwoli dobrać odpowiednią formę budowy i łączenia ze sobą towaru (oczywiście wszystko w oparciu o jego ilość i zapas magazynowy).

Pinterest.com
Pinterest.com
Pinterest.com

Praca w grupie – zawsze raźniej.

W sklepach wielkopowierzchniowych można zaobserwować kilka metod grupowania akcesoriów i łączenia ich na ścianach i stołach.

Pierwsza z nich to oczywiście metoda grupowania towaru razem i budowania go w tzw. garderobie. Opcja stosowana powszechnie przez takie sieciówki jak: H&M, Reserved czy nieobecny już na naszym rynku New Look (swoją drogą, chyba nie widziałam większych stref z dodatkami, niż w New Look’ach).

Kolejna z metod, to rozdzielenie akcesoriów tak, aby były umiejscowione w „szafach” razem z ubraniami. Buty i torebki (czasem biżuteria) czy apaszki, są dzielone i dopasowywane do stylizacji. Towar oczywiście rotuje w zależności od sprzedaży. Taki sposób można zaobserwować głównie w Zarze.

Pinterest.com
Pinterest.com
Pinterest.com

Jak najbardziej wskazane jest łączenie obu metod. Wydaje się to najbardziej rozsądne, zwłaszcza jeśli chodzi o zwiększenie koszyka. Jednak, aby ten sposób się sprawdził, należy umiejętnie pracować z ilościami. Ewentualne powtórzenia produktu wyglądają dobrze, jeśli mamy wszystkie rozmiary np. butów.

Powszechnym sposobem sprzedaży dodatkowej, gdzie pracuje się z akcesoriami, jest wyłożenie ich sporej ilości przy kasach. To bardzo mocno zwiększa ilość produktów na paragonie, pod warunkiem że jest to właściwy produkt o właściwej porze. Niech za przykład posłuży parasol z Rossmana, który jest jednym z pierwszych produktów jaki widzimy przy kasie w deszczową pogodę, w tychże drogeriach.

Pinterest.com

Diabeł tkwi w szczególe.

A oto kilka moich zasad, które oprócz grupowania w kategorie, pomagają uniknąć ewentualnej wpadki.

Zasada 1: Tworząc garderobę z akcesoriów (bez względu na to, czy w odrębnej sekcji, czy w szafie) np.: torebka + buty + kapelusz = łącz w pasujący do siebie w całości set – zawsze.

Zasada 2: Grupując dodatki na jednej ścianie zaczynaj od góry: od najmniejszego do największego na dole.

Zasada 3: Łączenie akcesoriów w bloki np.: czapki | szaliki | plecaki na jednej ścianie wygląda dobrze, zwłaszcza jeśli brakuje odpowiedniej ilości na stworzenie pasującej garderoby.

Zasada 4: Buty stawiaj czubkiem w prawo. W naszej kulturze czyta się od lewej do prawej, również w tę stronę tworzy się garderobę w przeglądarkach. Wiem, że w niektórych sieciach buty „wyznaczają kierunek zakupów”, ale ustawienie w prawo sprawdza się na dobre.

Ekspozytor na ratunek!

Aby nie było nudno, dobrze zaopatrzyć się w ekspozytory na biżuterię i wszelkiej maści akcesoria.

Kuwetki, drabinki, ręce czy głowy. Obecnie na rynku jest w czym wybierać i można świetnie podrasować dział z akcesoriami.

Hooks Creative
Pinterest.com
Pinterest.com
Proportion London

Odpowiednio zbudowane akcesoria, dobrane do szaf i zaprezentowane na manekinach, mogą znacznie wpłynąć na utarg. Ich prezentacja to niezbędny element crossmerchandisingu, czyli odpowiedniego łączenia ze sobą produktów. Jednak o tym zagadnieniu przeczytacie w następnym wpisie.

Jeśli potrzebujesz pomocy z rozplanowaniem akcesoriów u siebie w sklepie, skontaktuj się ze mną, a chętnie pomogę!

Stay Tuned!


You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *